Gotowość do rozpoczęcia nauki w szkole a ważne czynności intelektualne

W domu i w przedszkolu dzieci mają wiele okazji do rozwijania swojego myślenia. Jednak okazjonalne gromadzenie doświadczeń logicznych nie wystarcza do budowania schematów intelektualnych od których zależy sprawność rozumowania. Potrzebna jest pomoc dorosłego, który zwróci uwagę na to, co ważne, zorganizuje sytuacje dzięki której dziecko zgromadzi potrzebne doświadczenia i zada odpowiednie pytania skłaniając dziecko w ten sposób do sformułowania uogólnienia, wyciągnięcia wniosku. Jeżeli dorosły potrafi kierować dziecięcym myśleniem tak, że z każdym dniem dziecko rozumuje precyzyjniej i na wyższym poziomie to znakomicie.

Pierwszym i niezwykle istotnym obszarem funkcjonowania umysłowego jest klasyfikacja. Dorośli nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, że kształtowanie pojęć w umysłach dziecięcych bazuje na klasyfikacji. Im sprawniej dziecko klasyfikuje, tym łatwiej mu rozumieć rzeczywistość, porządkować ją i nazywać. Psycholodzy dużą wagę przywiązują do klasyfikacji. Świadczą o tym testy inteligencji. Większość zawartych tam zadań wymaga klasyfikowania. Także
w szkole żąda się od dzieci, aby precyzyjnie klasyfikowały Czynności umysłowe pozwalające człowiekowi klasyfikować rozwijają się przez całe życie ale przejawy klasyfikowania można już dostrzec w zachowaniu małych dzieci.  Dlatego dbając o kształtowanie czynności intelektualnych potrzebnych do coraz precyzyjniejszego klasyfikowania należy stwarzać okazje do nabywania doświadczeń w zakresie :

– oglądania i porównywania obiektów w celu dostrzegania ich podobieństw
i różnic: Te są podobne, Te są inne;

grupowania obiektów : To i to może być razem bo….. np.: należą do dziecka, służą do ubierania:

– słownego uzasadnienia , dlaczego przedmioty tak dobrane pasują do siebie;

– rozumienia sensu porządkowania w trakcie sprzątania; przedmioty mają być na właściwych miejscach, bo tak jest wygodnie i ładnie. Te doświadczenie ułatwia budowanie wiedzy pojęciowej.

Dziecięcy umysł musi również powiązać przyczynę ze skutkiem (to pociąga za sobą tamto, a to wynika z tego). Niestety inne doświadczenia logiczne potrzebne są do sprawniejszego wiązania przyczyny ze skutkiem a inne do klasyfikacji. Dorośli muszą pamiętać o tym, że dzieci poznają przedmioty razem ze sposobem ich używania. Muszą więc osobiście dotykać, składać i rozkładać, przesuwać i dosuwać, nakładać i zdejmować. W trakcie tych działań uwzględniają następstwo czasowe a to pomaga im łączyć to co było, z tym, co będzie i co może się zdarzyć. Sprzyja to ustalaniu związków przyczynowo – skutkowych (najpierw to, potem to a na końcu to) i przewidywaniu , co można osiągnąć manipulując przedmiotami. Ważną rolę odgrywają pytania zaczynające się od słowa : Dlaczego?…..np. Dlaczego jest mokra ?…. ( o trawie po deszczu), Dlaczego robisz? (o przyszywaniu guzika), Dlaczego nie przyszła (o mamie) itp. Dzieci nie stawiają złych pytań, ale bywa, że dorośli nie potrafią na nie wystarczająco dobrze odpowiedzieć. Należy pamiętać, że odpowiadając na dziecięce pytania dorosły rozwiązuje trudność poznawczą i niejasność myślową . Zapewne dlatego pytające dziecko przyjmuje odpowiedź dorosłego, ufając mu bezgranicznie. Przecież dzieci nie krytykują odpowiedzi dorosłego i nie sprawdzają jej ani przez obserwacje ani przez doświadczenie. Nie wolno dziecka okłamywać i podawać informacji błędnych. W przypadku, gdy dorosły nie potrafi natychmiast udzielić odpowiedzi powiedzieć: Nie wiem, ale jak się dowiem to ci powiem. Oczywiście potem obietnicę spełnić.

Dzięki rozumowaniu przyczynowo – skutkowemu i doświadczeniom gromadzonym w trakcie działania dziecko może poznać w świecie przedmiotów zachodzące zmiany:

– trwałe i nieodwracalne (gdy posoli wodę nie może tej soli z wody wyjąć);

– tylko częściowo odwracalne (dziecko zrobiło dziurą w spodniach, mama ją zaszyła, ale spodnie już nie będą jak nowe );

– odwracalne (dziecko może wyjąć klocek z pudełka i potem ponownie go włożyć).

Z zachodzącymi w świecie przedmiotów zmianami wiążą się niezwykle skomplikowane dla dziecka relacje typu : ja – inne osoby. Starsze przedszkolaki chociaż wiedzą , że czegoś nie wolno robić to jednak robią a następnie pilnie obserwują, jak zachowa się dorosły. W ten sposób testują dorosłego i sprawdzają na co mogą sobie pozwolić. Kłopot w tym, że dorośli nie zachowują się tak stabilnie jak przedmioty. Jedni pozwalają – inni za to samo karcą. Jedni zachęcają – inni tego samego zakazują. Bywa też, że ten sam człowiek jednego dnia pozwala dziecku na coś a innego dnia za to samo krzyczy. W trakcie takiego testowania rodzą się konflikty: dziecko chce poznać swoją siłę (moc), a dorośli myślą, że ono robi im na złość. Nie rozumieją, że dziecko tylko w ten sposób może się rozeznać w relacjach przyczynowo – skutkowych z najbliższymi a także w ustaleniu, co wolno a czego nie wolno. Takich osobistych doświadczeń nie zastąpią pouczenia i moralizowanie . Nie oznacza to jednak, że nie trzeba dzieciom mówić o tym, jak mają się zachowywać . Wprost przeciwnie trzeba dokładnie nazwać to, czego doznają w relacjach społecznych.

Dziecko kończące przedszkole i rozpoczynające naukę w szkole powinno umieć:

– przewidywać na miarę swoich możliwości, jakie będą skutki czynności manipulacyjnych na przedmiotach (wnioskowanie o wprowadzanych i obserwowanych zmianach);

– grupować obiekty w sensowny sposób (klasyfikacja) i formułować uogólnienia typu: to do tego pasuje, te obiekty są podobne, a te są inne itp.;

– łączyć przyczynę ze skutkiem i próbować przewidywać, co się może zdarzyć.

Opanowanie tych wiadomości i umiejętności gwarantuje sukces szkolny i pozwoli lepiej poznać i zrozumieć siebie, swoje otoczenie a także rozeznać się w tym, co dobre a co złe.

Dbając o coraz precyzyjniejszą klasyfikację, tworzenie pojęć i uogólnień, wyciąganie wniosków, poznawanie i nazywanie zmian w świecie przedmiotów, wiązanie przyczyny ze skutkiem a także o prawidłowe relacje dziecka z dorosłymi – ukształtujemy jego gotowość do rozpoczęcia nauki w szkole.

Opracowanie:
Justyna Łukasz

Literatura:

– „Dziecięca matematyka. Edukacja matematyczna dzieci w domu, w przedszkolu i szkole”  Edyta Gruszczyk-Kolczyńska, Ewa Zielińska